Beta Analiza za darmo w zamian za feedback. To wersja testowa — mogą zdarzyć się błędy, które akceptujesz.
Diagnoza rękopisu dla autorów prozy

Znajdź słabe punkty rękopisu, zanim wyślesz go dalej.

Skończyłeś rękopis i nie wiesz, gdzie się sypie? Prześlij go i otrzymaj diagnozę całej powieści — mapę sygnałów zakotwiczonych w Twoim tekście: luki w logice i chronologii, urywające się wątki, rytm napięcia i tempa, powtórzenia i klarowność postaci — przydatną zwłaszcza, gdy nie masz jeszcze beta readerów. Raport pokazuje, gdzie warto się przyjrzeć i z czym to porównać; które sygnały są dla Ciebie ważne, rozstrzygasz przy własnym tekście. To nie pojedyncze pytanie do chatbota — to wieloetapowy proces, w którym analiza LLM i skrypty tworzą kolejne raporty, weryfikowane przez zakotwiczenie w rękopisie.

Twój rękopis pozostaje prywatnyNigdy nie jest publikowany, udostępniany ani używany do trenowania modeli AI.
Usuwany po 30 dniachPlik kasujemy w stałym terminie — pokazujemy Ci dokładną datę.
Wszystkie prawa zostają przy TobieTo informacja zwrotna o Twoim tekście, nie roszczenie do niego.
Diagnoza, nie ghostwritingNie przepisujemy Twojego stylu. Pokazujemy, gdzie czytelnik się potyka.
To Ty decydujeszAI zawsze coś znajdzie — raport wskazuje sygnały, Ty wybierasz, co jest warte uwagi.
W raporcie

Co znajdziesz w raporcie

Każda obserwacja jest zakotwiczona w Twoim tekście — żadnych ogólnych porad pisarskich.

Mapa sygnałów

Pierwszy ekran: ile sygnałów i jakiego rodzaju wykryto w rękopisie, bez oceny i rankingu. Łapiesz skalę, zanim wejdziesz w szczegóły.

Logika, spójność i chronologia

Sprzeczności świata, luki w fabule i potknięcia w chronologii — a przy sprzeczności pokazujemy dwa cytaty z Twojego tekstu, które sobie przeczą.

Wątki

Które pytania fabularne otwierasz, które domykasz, a który wątek urywa się bez odpowiedzi — na mapie scena po scenie.

Rytm akcji i napięcia

Gdzie akcja piętrzy się bez oddechu, a gdzie tekst zwalnia — skumulowany przebieg scena po scenie.

Tempo, rytm zdań i czytelność

Rytm długości zdań, monotonne odcinki i czytelność — zmierzone deterministycznie z tekstu, z wykresami.

Analiza dialogów

Proporcja dialogu do narracji scena po scenie, kwestie bez jasnego mówiącego i sposób oznaczania wypowiedzi — policzone i zlokalizowane w tekście.

Powtórzenia i maniery językowe

Nadużywane słowa, czasowniki filtrujące, opowiedziane emocje — policzone, zacytowane i zlokalizowane, z eksportem CSV.

Postacie i ich obecność

Kim jest każda postać, jak się zmienia i czy jej zachowania układają się w spójny profil; mapa obecności pokazuje, kto znika na kilka rozdziałów.

Rozdział po rozdziale

Jedno miejsce pracy nad każdym rozdziałem: sygnały, metryki i rytm zdań razem — przeglądasz je w kolejności tekstu.

Dopasowanie

Dla kogo jest ta diagnoza

Przyda się, jeśli:

  • masz kompletny szkic albo gotowy rękopis — coś więcej niż pierwsze rozdziały
  • nie wiesz, gdzie tekst kuleje
  • nie masz jeszcze beta readerów
  • chcesz sprawdzić swój tekst, zanim oddasz rękopis w ręce redaktora

Czego raport nie robi:

  • nie mówi, czy książka jest „dobra"
  • nie poprawia ortografii ani przecinków — to korekta
  • nie przepisuje tekstu za Ciebie — to nie ghostwriting
  • nie zastępuje redakcji ani nie daje gwarancji wydawniczej
Proces

Jak to działa

Analiza przebiega w pełni automatycznie i łączy dwa silniki: skrypty liczą to, co policzalne (tempo, powtórzenia, dialog) deterministycznie z tekstu, a wielostopniowy proces AI czyta rozdział po rozdziale i szuka luk — z kontrolą dowodów: każde stwierdzenie musi mieć cytat i wskazanie miejsca w Twoim tekście.

Prześlij plik .docx

Walidujemy plik i pokazujemy wykrytą strukturę rozdziałów, zanim zapłacisz choćby grosz.

Opowiedz o swojej książce

Gatunek, odbiorcy, podobne książki i to, co martwi Cię najbardziej.

Analizujemy i sprawdzamy

Metryki tekstu, lektura rozdział po rozdziale, symulacja czytelnika — i kontrola spójności każdego stwierdzenia z rękopisem.

Raport na Twoją skrzynkę

Damy znać e-mailem, gdy tylko raport będzie gotowy — możesz spokojnie zamknąć stronę.

Skąd to się wzięło

Dlaczego to zbudowałem

Nie stoi za tym firma — zaczęło się od mojej własnej powieści.

Sam piszę. Kiedy zacząłem powieść, posiłkowałem się AI, żeby weryfikować tezy, sprawdzać rytm, dialogi i dziesiątki innych rzeczy, które trudno wyłapać we własnym tekście.

Z czasem te doraźne podpowiedzi zamieniłem w narzędzia: skrypty liczą to, co policzalne — rytm, powtórzenia, proporcje dialogu — a agenci AI czytają rozdział po rozdziale i wyłapują luki. Każdy wniosek jest kontrolowany z tekstem, żeby nic nie było zmyślone.

Wszystko powstało najpierw dla mojej książki. Kiedy zaczęło realnie łapać błędy, przekułem to w projekt — narzędzie, którego sam potrzebowałem. Nie udaję, że stoi za tym redaktor-człowiek: to zaawansowany proces AI z kontrolą dowodów.

Michał, autor i twórca serwisu Zanim wyślesz

Pomoc

Pytania, które zadają autorzy

Czy mój tekst jest używany do trenowania AI?

Nie. Analiza przechodzi przez API z umowną gwarancją braku trenowania, plik leży na zaszyfrowanym wolumenie i jest usuwany 30 dni po dostarczeniu raportu.

Czy to po prostu feedback wygenerowany przez AI?

Tak — i piszemy to wprost: to zaawansowany, wielostopniowy proces AI. Metryki wyliczają skrypty, deterministycznie z tekstu; wnioski analizy pochodzą z procesu AI, a każdy z nich przechodzi automatyczną kontrolę spójności z rękopisem — bez cytatu i wskazania miejsca nie trafia do raportu. Raport wskazuje potencjalne problemy, niczego nie poprawia za Ciebie i nie zastępuje redaktora. AI zawsze coś znajdzie — to Ty decydujesz, co jest warte naprawy.

Co, jeśli pliku nie da się przetworzyć?

Walidujemy plik .docx przed płatnością. Jeśli nie umiemy go odczytać, nie płacisz.

Zobacz wszystkie pytania →